Witamina B2 (ryboflawina) – witamina pięknej skóry

Witamina pięknej skóry

Witamina B2 (ryboflawina) jest witaminą pięknej skóry, ładnych włosów i paznokci. Bierze ona udział w przemianach węglowodanów, tłuszczów i białek, w procesach wytwarzania energii w utlenianiu komórkowym, w wytwarzaniu czerwonych ciałek krwi (wpływa na wchłanianie żelaza), jest także jednym z wielu związków przeciwutleniających (chroni organizm przed wolnymi rodnikami). Jest również niezbędna do prawidłowego funkcjonowania ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego, a także układu odpornościowego (zapewnia ochronę przed infekcjami). Witamina B2 występuje w dużych ilościach zarówno w produktach zwierzęcych – np. mleku i jego przetworach, jajach, mięsie, rybach – jak i roślinnych – produktach zbożowych pełnoziarnistych, kiełkach, drożdżach i warzywach liściastych. Braki ryboflawiny w organizmie,mimo prawidłowego spożycia, możemy obserwować u alkoholików, kobiet w ciąży, dzieci i młodzieży, ludzi w podeszłym wieku, a także sportowców. Jest to spowodowane zmniejszonym wchłanianiem i zwiększoną jej utratą.

Jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego, a także układu odpornościowego

Za dużo witaminy B2

Jeśli przez długi czas w pożywieniu było za dużo witaminy B2, może to powodować nadmierną ilość wydzielania jej z moczem, zmieniając barwę moczu na intensywnie żółtą. W związku z ograniczonym wchłanianiem ryboflawiny w przewodzie pokarmowym objawów przedawkowania i jej toksyczności w zasadzie nie obserwuje się, nawet przy wielokrotnym przekroczeniu dopuszczalnej dawki.

Za mało witaminy B2

Jeśli przez długi czas w pożywieniu było za mało witaminy B2, może to powodować bardzo nieswoiste objawy w postaci uszkodzenia skóry, uszkodzenia błon śluzowych, łuszczenia się i pękania warg, zajadów, częstych zapaleń spojówek, prowadzących nawet do zaćmy, wzmożonej podatności na infekcje, niedokrwistości oraz zahamowania wzrostu i rozwoju u dzieci i młodzieży.

Fragment z przygotowywanej do druku książki Zbigniewa Młynarskiego „Jedz dobrze i nie tyj

Dodaj komentarz