Co nagle, to po diable

Nasza redakcja otrzymała e-maila:

„W związku z Państwa obszerną korespondencją poprosiłam o wypowiedź naszego Prawnika w tej kwestii. Wypowiedź tę zamieszczam poniżej:
Jako producent spełniamy wszystkie wymogi odnośnie informowania konsumentów. Ustawodawca określa jakie informacje powinny się znaleźć na opakowaniu i zgodnie z przepisami takie właśnie informacje zawierają nasze etykiety. Wartości odżywcze są informacją fakultatywną, jeśli chodzi o jaja, ale zamieszczamy je na etykietach naszych produktów, by konsument miał pełniejszą informację. Nie mamy obowiązku prawnego umieszczania informacji o produkcie na jakimkolwiek komercyjnym portalu.
Sugerowanie, że mamy obowiązek umieszczać informacje o naszych produktach w portalu jedzdobrze.pl. jest nadużyciem i wprowadzeniem konsumentki w błąd. Takie dane może umieścić właściciel portalu, ale we własnym zakresie i na własny koszt, na podstawie informacji zawartych na naszych opakowaniach, z uwagi na to, że są to dane publicznie dostępne”.

Kierowanie się radą prawnika w zakresie zasad informowania o firmie i jej wyrobach nie jest pomysłem nowym. Swego czasu, gdy internet dopiero raczkował, jeden z moich kolegów, prezes firmy powiedział mi, że dział marketingu napiera, żeby założyć firmową stronę internetową. Spytał prawnika i usłyszał, że nie ma takiego obowiązku. Posłuchał się go. Okazało się, że zaczął tracić klientów.

Prawnicy zbyt często nie uwzględniają, jak ważne jest jednak wychodzenie naprzeciw oczekiwaniom opinii publicznej.
Warto wiedzieć, że zamieszczanie na etykiecie informacji o produkcie spożywczym, zawierającej jedynie wybrane dane, jest obowiązkiem, który producent musi spełniać z inicjatywy własnej. Inaczej się rzecz ma w sytuacji, gdy konsument zwróci się do producenta o informację, także wykraczające poza zakres obowiązkowego informowania. W takim przypadku na producencie ciąży obowiązek prawny jej udzielenia, chyba że żądana informacja mieści się w obszarze chronionym tajemnicą handlową.
W opisywanym przypadku konsumentka zwróciła się o informację nie dlatego, że chce wiedzieć, lecz po to, że chce bilansować swoją dietę programem DrDietman. Niewątpliwie obowiązkiem, także społecznym producenta jest wyjście naprzeciw oczekiwaniom konsumentki i wpisanie danego wyrobu do bazy, z której program korzysta. Dany produkt może być zamieszczony w bazie Portalu wyłącznie przez podmiot odpowiedzialny, czyli producenta. Inaczej może dojść do wprowadzania opinii publicznej w błąd.

Autorka opisywanego e-maila chyba nie do końca odnalazła się w nowej sytuacji producentów związanej z powstaniem Polskiego Portalu Żywnościowego Jedz dobrze. Nietrafnym jest bowiem użyte w e-mailu określanie Portalu jako prywatnego i komercyjnego. Jego formalny właściciel jest li tylko administratorem i tworzy warunki do jego funkcjonowania. Faktycznie Portal jest rzeczą wspólną podmiotów w nim zarejestrowanych oraz wszystkich konsumentów. Każdy producent zarejestrowany w Portalu posiada w nim swoją stronę, której jest administratorem i gospodarzem. Portal jest podstawowym narzędziem umożliwiającym producentom wypełnianie powinności oczekiwanych przez opinię publiczną. Dostępny w Portalu program DrDietman, którego znaczenia dla zdrowia społeczeństwa nie sposób przecenić, nosi znamiona dobra społecznego.
Jest także ważne, że autorka e-maila występuje w imieniu producenta jajek. Powinna chyba uwzględniać, że zamieszczenie w bazie Portalu pełnej informacji o ich wartości odżywczej, jest oczekiwane przez opinię publiczną. Jajka są składnikiem wielu potraw i produktów, więc możliwość ustalania ich wartości odżywczej, która zaistnieje, gdy jajka będą w bazie Portalu, jest wysoce pożądana społecznie.

E-mail został wysłany z firmy, którą nasza redakcja uważa za renomowaną. Przypuszczamy, że został on wysłany nazbyt pośpiesznie, bez odpowiedniego zapoznania się z istotą sprawy. Skoro jednak został wysłany czujemy się w obowiązku wyjaśnić opisywane zagadnienia i poinformować czytelników o naszych ustaleniach.

Dodaj komentarz