Reputacja na rynku spożywczym

Na naszym Facebooku, pod postem dotyczącym wadliwego podania przez producenta wartości odżywczej ciasteczek maślanych, pojawił się komentarz: Duże firmy zwykle się pilnują, bo oprócz kar finansowych biorą pod uwagę ryzyko reputacyjne, ale nie zaszkodzi sprawdzić. Musimy zatem podkreślić, że nie jest celem naszej redakcji publikowanie artykułów i komentarzy prowadzących do obniżania reputacji podmiotów z branży spożywczej. Nam chodzi o zapewnienie opinii publicznej łatwego dostępu do informacji o produktach żywnościowych, a zwłaszcza spowodowanie, żeby były podawane w sposób ułatwiający dokonywanie świadomego doboru pożywienia. Dążymy do uwrażliwienia producentów i handlowców na prawdę, że jest niewystarczające, a nawet szkodliwe dla konsumentów ograniczenie się producentów i handlowców do podawania informacji o danym produkcie wyłącznie na etykiecie. Może się jednak zdarzyć, że podawane publicznie informacje będą jednym z czynników obniżającym reputację określonego podmiotu. Obecnie jego wpływ na wizerunek ma znaczenie ograniczone, bo jak wynika z badań przeprowadzanych przez naszych reporterów, przed dwoma laty tylko około 0,5 procent konsumentów sprawdzało w trakcie zakupów wartość odżywczą podaną na etykiecie. Obecnie liczba tak postępujących konsumentów wzrosła do czterech procent i coraz szybciej rośnie. Należy więc liczyć się z tym, że szybciej niż mogłoby się wydawać, konsumenci będą ograniczali kupowanie wyrobów pochodzących od producenta, który nie przykłada należytej wagi do informowania konsumentów oraz będą omijali sklepy, gdzie informacja o oferowanych produktach jest ograniczona do podanej na etykietach lub w reklamach. Nie można wykluczyć, że będą się kierowali informacjami dotyczącymi polityki informacyjnej danego podmiotu podawanymi przez naszych dziennikarzy. A te jak już raz się ukażą, to już pozostaną w przestrzeni publicznej i będzie można zawsze do nich sięgać. Jednak siłą sprawczą ewentualnego odwracania się konsumentów od produktów danego podmiotu, jeśli takowe się zarysuje, nie będą podawane przez nas informacje i komentarze, lecz sposób w jaki ten podmiot na nie reaguje. Nie chcielibyśmy jednak, żeby następowało obniżanie reputacji producentów żywności. Piszemy prawdę. Uwrażliwiamy na prawdę. Dobrze by było, żeby prawda ta była taka, aby jej podawanie skutkowało wzrostem zaufania do producentów żywności i było czynnikiem gruntującym ich dobrą reputację.

Dodaj komentarz